AfD triumfuje w Niemczech. Tusk dostał odpowiedź: Zjedz snickersa
AfD odniosła zdecydowane zwycięstwo w wyborach w Saksonii-Anhalcie, zdobywając 43,8 proc. głosów i ponad dwukrotnie poprawiając swój wynik sprzed pięciu lat. Rezultat niemieckich wyborów skomentował premier Donald Tusk, który ostro zaatakował część polskiej prawicy. Na jego słowa szybko odpowiedział europoseł AfD Tomasz Froelich.
Po przeliczeniu głosów ze wszystkich okręgów wyborczych komisja wyborcza podała, że Alternatywa dla Niemiec zdobyła 43,8 proc. głosów. To ogromny wzrost w porównaniu z poprzednimi wyborami w tym landzie. Pięć lat temu AfD uzyskała 20,8 proc.
Na drugim miejscu znalazła się CDU kanclerza Friedricha Merza. Dla chadeków wynik 17,2 proc. oznacza jednak poważną porażkę w starciu z AfD.
Do parlamentu w Magdeburgu dostały się również SPD z poparciem 9,3 proc., Zieloni – 8,9 proc. oraz Lewica – 8,6 proc. Do ostatnich chwil nie było natomiast pewne, czy próg wyborczy przekroczy Sojusz Sahry Wagenknecht. Ostatecznie BSW zdobył 5,3 proc. głosów.
Tusk uderza w PiS i Konfederację. Dostał odpowiedź
Wynik wyborów w Saksonii-Anhalcie odbił się szerokim echem również w Polsce. Do zdecydowanego zwycięstwa AfD odniósł się premier Donald Tusk. "W Polsce tylko idioci albo zdrajcy mogą się cieszyć z triumfu AfD w Niemczech. Trochę się ich nazbierało w Konfederacjach i PiS" – napisał szef rządu na platformie X.
Na wpis polskiego premiera odpowiedział Tomasz Froelich, eurodeputowany AfD i niemiecki polityk polskiego pochodzenia. Odpowiedział krótkim, ironicznym komentarzem. "Herr Tusk, zjedz Snickersa!" – napisał Froelich.
Wynik w Saksonii-Anhalcie jest jednym z największych dotychczasowych sukcesów wyborczych AfD. Partia nie tylko zdecydowanie wyprzedziła CDU, ale w ciągu pięciu lat zwiększyła swoje poparcie w landzie z 20,8 do 43,8 proc.